Jak zacząć? To pytanie zadaję sobie
od dość dawna. O Carcassonne zostało powiedziane już chyba
wszystko i wszędzie. Gra gigant, klasyk, marka. Cóż... powiem wam
po prostu co mi się w niej podoba, a co nie. Szczerze. Nic więcej.
Nic mniej.
Gdy pierwszy raz ujrzałem Carcassonne
na półce sklepowej i przeczytałem o co w niej chodzi pomyślałem
"God... serio? Nie dziękuję". Ten stan trwał dość
długo (dosłownie kilka lat). W między czasie coś mi się obiło o
uszy, przeczytałem recenzję. Postanowiłem spróbować. Chwyciło.
I to naprawdę mocno.
